Rozmowa kwalifikacyjna - jak najlepiej się przygotować?

Rozmowa kwalifikacyjnaRozmowy kwalifikacyjne obecnie różnią się od tych co jeszcze pięć lat temu pracodawcy zatrudniają wyszkolonych pracowników i zazwyczaj sam właściciel lub prezes czy kierownik nie bierze udziału w takiej rozmowie ma od tego tak zwanych "swoich ludzi", którzy przekazują mu informację odnośnie potencjalnego kandydata lub rozmowa przeprowadzana jest w obecności prezesa.

Towarzyszy mu osoba z działu rekrutacji czasami nawet psycholog, informacje te opieram na doświadczeniu własnym oraz byciu niejednokrotnie uczestnikiem takich rozmów lub przygotowywaniem potencjalnego kandydata do takiej rozmowy, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale osobą dosyć dobrze ogarniającą temat współczesnej rekrutacji.

Pierwsza zasada jest taka że nie ma jednakowego schematu takich rozmów ze względu chociażby takiego że każdy człowiek reaguje inaczej podczas takie rozmowy która, jakby nie było wiążę się ze stresem większym lub mniejszym mogą to być zwykłe emocje, oczywiście naturalne może to być adrenalina, oraz strach, ludzie reagują w różny sposób nadmiernie się przejmują co ma odzwierciedlenie w zachowaniu to znaczy zbytnia nerwowość jakby od tego zależało życie dosłownie, lub gadatliwość co też jest rodzajem rozładowania nadmiaru emocji. Zazwyczaj mamy wszystko poukładane i przygotowane ale jak już siedzimy w pokoju naprzeciw "bossa" wszystko się nam miesza i wychodzi nie za fajnie, pocą się i trzęsą się ręce, kopiemy nogami pod stołem we wszystkie strony, albo reagujemy na wszystko nie uzasadnionym śmiechem, wchodzimy w rozmowy po za obręb zadawanych pytań, by tylko podtrzymać rozmowę lub skierować ja na luźniejszy tor, by przekazać w ten sposób naszemu zadającemu pytanie head hunterowi że jesteśmy opanowani i wyluzowani, ale zapewniam nie takie triki on zna, oczywiście jeżeli jest to osoba wykwalifikowana w swym fachu.

Moja rada nie wybiegać prze tak zwana scenę, spokojnie czekać na pytania i się ich trzymać w miarę opanowując emocje, można nawet zaznaczyć że odczuwa się delikatny stres ale jest to raczej taka pozytywna adrenalina, zazwyczaj każdy się denerwuje nawet osoba z pakietem doświadczeń, kwalifikacji, kursów itd. Prawie jak przed wizytą u dentysty, zawsze jest niepewność oraz lawina emocji. Jesteśmy tylko ludźmi i tak się po prostu dzieje. Z doświadczenia wiem że jeżeli człowiek częściej chodzi na takie spotkania po prostu jakoś te emocje przestają być tak odczuwalne sytuacja staje się zwykła, normalna. Pamiętaj osoby z którymi będziesz rozmawiał też muszą się przygotować by dobrze wypaść by rozmowa przebiegła profesjonalnie czyli takie małe pocieszenie nie jesteś sam.
Teraz parę przykładowych pomocnych wskazówek.

Na wstępie, przede wszystkim zawsze wcześniej zasięgnij podstawowych informacji o firmie do której aplikujesz bo zdarza się że kandydaci nie maja pojęcia czym dana firma się zajmuje, po prostu aplikują na stanowisko biurowe i tyle…a to trochę za mało.

  1. Święta zasada nie graj i nie pokazuj siebie ze strony której ty sam nawet nie znasz to po prostu znaczy nie graj kogoś kim nie jesteś, bo zapewniam że, to wszystko wyjdzie, zawsze wychodzi, sprawa dotyczy zazwyczaj umiejętności posługiwania się językiem obcym wierz mi na rozmowie kwalifikacyjnej jest to sprawdzane, jeżeli masz tym problem zaznaczasz wcześniej że masz braki ale deklarujesz chęć podjęcia kursu lub samodoskonalenia w tym temacie.
  2. Nie wyrażaj się negatywnie o byłym pracodawcy, nie jest to fajne, zawsze można powiedzieć że wasze relacje były dobre ale w wielu kwestiach mieliście odmienne zdania.
  3. Nie pisz w CV rzeczy nieprawdziwych dzisiaj większe firmy maja swoich pracowników których zadaniem jest pozyskiwanie informacji o was i przebiegu waszego zatrudnienia w tym dlaczego już tam nie pracujecie, czym żeście się zajmowali, o naganach, karach itd.
  4. Umiejętnie podejdź do pytania o wysokość zarobków, nie mów nie wiem, musisz być konkretny to dobrze świadczyć będzie na twoją korzyść, ale też nie podawaj kwoty z "kosmosu" (a wielu tak robi) należy znać status materialny firmy oraz jej specyfikę pracy musi być adekwatna do twoich umiejętności oraz zaangażowania.
  5. W zależności od specyfiki firmy należy zadbać o wygląd, zasada prosta: czysto, świeżo pachnąco, zawsze i wszędzie to podstawa! Ale pamiętaj czasy gdzie bez garnituru ani rusz już odeszły, gdyż nie każdy zdaje sobie sprawę że taki strój nie jest już mile widziany, oczywiście są firmy gdzie jest to podstawa, ale w większości przypadków strój nie wymuszający takiej oficjalności jest dużo lepiej przyjęty niż osoba która jest dopięta aż pod szyję, cala otoczka rozmowy kwalifikacyjnej jest dużo przyjemniejsza i „lżejsza” w końcu nie idziemy na wesele a zdarzają się panowie którzy właśnie w takich garniturach przychodzą. Moja propozycja dla panów to eleganckie spodnie proste do tego dopasowana koszula, lub elegancki t-shirt oraz elegancka casualowa marynarka, delikatne perfumy, zadbane dłonie. Dla pań polecam spódnice za kolana lub spodnie w stonowanym kolorze do tego dopasowana marynarka oraz delikatny makijaż, unikajmy przesadnych ozdób i biżuterii oraz agresywnych perfum.
  6. Przygotuj się na pytanie z pozoru proste, ale dużo osób na nim polega, pytanie brzmi: "jakie są pana/pani zainteresowania?" dodam iż, to pytanie często zadawane jest w innych językach, i naprawdę jest problem, kandydat odpowie: "lubię sport" i tyle. To za mało nie stwarzajmy sytuacji w której każde słowo będzie wyciągane od nas siłą, należy rozwinąć myśl, czyli jaki sport, jak długo, dlaczego taki, dodajmy inne swoje pasje bo na pewno jest ich wiele. Ktoś odpowiada że lubi czytać a nie potrafi odpowiedzieć co ostatnio przeczytał i dlaczego dany autor jest dobry, dlaczego jego literatura nas urzekła. Lubię muzykę, ok fajnie, ale jaki rodzaj podaj artystów. W ten sposób pokażemy że naprawdę to "coś" jest naszą pasją a tym samym udowodni że mamy bogatą osobowość nie ograniczającą się do słowa: tak, nie, lubię, pokażmy że dane zainteresowania wypełniają nasz wolny czas urozmaicają nam życie, czyniąc nas bardziej twórczymi, kreatywnymi, pokażmy że nasza wyobraźnia jest nieograniczona. Nie może tak być przykładowo że pani księgowa odpowie w wolnych chwilach lubię liczyć, kocham cyferki, i księgi przychodów i rozchodów, nie starajmy się na siłę podlizać, wykażmy ze posiadamy umiejętności i pasję na różnych horyzontach a nie w ścisłych ramach.
  7. Nawet jak nam coś bardzo się nie spodoba u potencjalnego pracodawcy podczas rozmowy nie podnośmy głosu, nie bądźmy kłótliwi, starajmy się zachowywać dyplomatycznie i z klasą, wierzcie mi opinia pozostaje na długo a co najgorsze takie sytuacje szybko nabierają rozgłosu i to może mieć wpływ na dalsze poszukiwania pracy.
  8. Potwierdzamy telefonicznie lub mailowo termin naszej rozmowy kwalifikacyjnej, jeżeli wynikłby jakieś nieprzewidziane sytuacje zawsze informujemy o tym, że nas nie będzie jak najszybciej oraz prosimy o termin ewentualnej kolejnej rozmowy, na która staramy się już przyjść na pewno, nie ma nic gorszego gdy pracodawca czeka z innymi a ty się nie zjawisz, wtedy nie ma już co próbować umawiać kolejnego spotkania, gdyż z góry świadczy to o twoim braku zaangażowania, które nie rzutuje dobrze na twoją przyszłość w firmie.
  9. Zawsze rozmawiaj o swoich wątpliwościach na początku, zadawaj jak najwięcej pytań, nie ma co się bać, pytaj o wszystko. Przygotuj pytania, gdyż na pewno zostaniesz zapytany "jakie pan/pani ma pytania" i lepiej mieć jakieś, to wzbudza poczucie zainteresowania i elokwencji.
  10. Na wynik rozmowy czekaj cierpliwie, nie wydzwaniaj już po godzinie, czy na drugi dzień, pamiętaj proces rekrutacji trwa, są też inni kandydaci.


Podobne:
5 skutecznych sposobów na poradzenie sobie ze stresem przed wystąpieniem publicznym

StresW XXI wieku stres odbierany jest jako niepożądana reakcja organizmu, która skutecznie utrudnia nam życie. Może utrudniać kontakty międzyludzki

Praca pod ochroną

Praca pod ochronąW Polsce, praca kobiet jest szczególnie chroniona. Panie, nawet gdyby chciały, pewnych zawodów i prac wykonywać nie mogą. Mają też kil

Pracownicy wakacyjni

Praca wakacyjnaOkres wakacji zawsze był, jest i będzie okresem spowolnienia rozwoju firm. Wtedy to spada ilość zamówień, spadają obroty no i produkcja